Ciężarna kobieta i ciężary

Polub nas na Facebooku

W internecie wybuchł skandal. Świat obiegły zdjęcia kobiety w zaawansowanej ciąży, która podnosi ciężary na siłowni. To Lea-Anne Ellison, 35-letnia kulturystka z USA. Rozpętała burzę umieszczając swoje zdjęcia na portalu społecznościowym. Zdjęcia mają już około 20 tysięcy komentarzy, jedni pochwalają, inni wypowiadają słowa pełne dezaprobaty, niekiedy niecenzuralne.

Lea-Ann-Ellison-Aged-35-from-Los-Angeles-2284917

Oto jeden z nich: „ Jestem entuzjastką crossfitu, ale absolutnie nie polecam tego nikomu! Lekarze zawsze ostrzegają kobiety w ciąży przed noszeniem ciężkich rzeczy. To może spowodować zerwanie się łożyska i przedwczesny poród. Pokazywanie takich zdjęć ludziom nie jest w porządku, bo mogą myśleć, że to jest ok!”

ellison_01_941-705_resize
„Chcę podziękować wszystkim za miłe i wspierające komentarze. Tym którym się to nie podoba, w porządku, moje życie jest moje, nie wasze” – skomentowała sama Ellison.

Trzeba dodać, że jest matką dwójki dzieci (8 i 12 lat), a trzecie dziecko, które stało się obiektem obserwacji publicznej, całe i zdrowe przyszło na świat trzy tygodnie później.

Ellison nie jest jedyną matką która zszokowała opinię publiczną w kwestii uprawiania sportu w trakcie ciąży. Cztery lata temu, pewna trenerka fitness trafiła na pierwsze strony gazet, podnosząc ważące 15 kg sztangi, uwaga, na 11 dni przed porodem. Inna przyszła matka, modelka Nell McAndrew, pobiegła w dość trudnym maratonie w dwudziestym tygodniu ciąży. Doczekała się po tym głośnych oklasków i wielkiego wsparcia od publiczności.

pregnant21n-1-web

Co na to specjaliści z zagranicy?
NHS – służba zdrowia w Wielkiej Brytanii zaleca ciężarnym 30 minut umiarkowanego wysiłku każdego dnia. Ważne by nie przekraczać swoich możliwości i pilnować tętna. Oczywiście wszystko to rozsądnie dawkowane – jeśli w konkretnej ciąży są komplikacje, żadne ćwiczenia nie są wskazane. Natomiast jeśli wszystko przebiega prawidłowo, wysiłek może tylko pomóc mamie i dziecku.

Co na to polscy lekarze? Wydawać się może, że są mniej przychylni takiemu wysiłkowi.

pregnant21n-3-web
„Warto ćwiczyć, o ile zestaw tych ćwiczeń jest ułożony przez wykwalifikowanych specjalistów. Najłatwiej znaleźć odpowiednie zajęcia w szkołach rodzenia, gdzie pracują położnicy i fizjoterapeuci. Polecam też pływanie, ale wybierajmy baseny sprawdzone, o dobrej renomie, takie, gdzie ryzyko jakiejkolwiek infekcji jest minimalne. Dla ciężarnych kobiet odpowiednie są także spacery. Odradzam natomiast ćwiczenia nadmiernie obciążające organizm, np. jazdę na nartach lub rowerze, grę w piłkę, czy intensywny jogging” – mówi prof. UM dr. hab. med. Piotr Sieroszewski.

Co zatem robić? Najbezpieczniej jest słuchać swojego lekarza prowadzącego. Jeśli nasza ciąża jest zagrożona, o żadnym wysiłku nie może być mowy. Jeśli jednak zdrowie maluszka i twoje na to pozwala, warto jest zadbać o kondycję. Z pewnością poród i okres po będzie znacznie łatwiejszy.