Polub nas na Facebooku

Październik to miesiąc, w którym bardzo dużo mówi się o raku piersi i walce z tym nowotworem. Kobiety są zachęcane do profilaktyki w przeróżny sposób – przez kampanie społeczne, gwiazdy, media. Mimo to część pań nadal coś powstrzymuje przed wizytą u lekarza. Dlaczego tak wiele z nas jak ognia unika badań?

Rak-piersi--dlaczego-tak-się-go-boimy_---infografika

Rak piersi to najczęściej występujący u pań rodzaj nowotworu – według American Cancer Society stanowi 25% wszystkich nowotworowych diagnoz u kobiet na całym świecie. Boimy się go, bo wiemy, że dla wielu chorych kończy się tragicznie. – To prawda, rak piersi jest śmiertelnie groźny, ale zwykle dopiero wtedy, gdy zostanie wykryty w zaawansowanym stadium. W większości przypadków zdiagnozowanie go odpowiednio wcześnie daje szanse na całkowite wyleczenie – podkreśla dr Tomasz Majewski, chirurg onkolog ze Szpitala Medicover. Tutaj docieramy do sedna sprawy, a więc badań profilaktycznych.

To tylko kilka minut

Ponieważ leczenie raka piersi jest skomplikowane, wielu kobietom wydaje się, że podobna jest w jego wypadku profilaktyka – oznacza szereg badań, spędzanie wielu godzin w gabinetach lekarzy. Tymczasem w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. – Na diagnozę raka piersi składa się kilka elementów. O ten podstawowy każda z pań może, a nawet powinna zadbać sama i to rozpoczynając już od 20. roku życia – mam tutaj na myśli samobadanie. Należy wykonywać je regularnie, co miesiąc. Kobiety miesiączkujące powinny to robić między piątym a dziesiątym dniem cyklu, a te po menopauzie w jeden określony dzień miesiąca. Dodatkowo raz w roku piersi powinny być też przebadane przez lekarza, najlepiej chirurga onkologa – dodaje dr Tomasz Majewski ze Szpitala Medicover.