Rowerzysto, szykuj się w trasę!

Polub nas na Facebooku

Pogoda dopisuje i na drogi wyjechali rowerzyści. Niestety tuż za nimi ruszyła również straż miejska i policjanci, którzy chętniej niż w ostatnich latach kontrolują właścicieli jednośladów. Jak jeździć i w co wyposażyć rower aby uniknąć mandatu?

64068_450Za jazdę po chodniku rowerzysta zapłaci od 50 do 100 zł (wartość podbija wymuszenie pierwszeństwa na pieszym), choć jeszcze kilka lat temu w takich sytuacjach kończyło się zwykle na upomnieniu. Upominać i pouczać policja jednak ostatnio nie lubi i ochoczo wystawia „rachunki” za jazdę po chodniku. Podobnie jest z przejściami przez ulicę – za przejazd po pasach grozi mandat w wysokości nawet 200 zł, a na przejściach dla pieszych rzadko wyznaczone są przejazdy rowerowe. W stolicy policja od maja prowadzi akcję kontrolną „Rower”, do zorganizowania której przyczynił się gwałtowny wzrost liczby cyklistów w ostatnich latach. Według polskiego producenta rowerów- firmy KROSS, sprzedaż jednośladów w kraju wzrosła o kilkanaście procent. „Codziennie kupowanych jest u nas około 2 tysięcy rowerów” mówi Grzegorz Jabłoński z działu sprzedaży firmy KROSS. Wzrosła też ilość wypisywanych mandatów – w ramach akcji tylko w maju wystawiono ich ponad 40 (kilkakrotnie więcej niż w ubiegłym roku).

Co dla rowerzystów?

W naszych miastach wciąż brakuje rozbudowanej infrastruktury rowerowej, która ułatwiłaby poruszanie się tak wysokiej liczbie amatorów pedałowania. Według podkomisarza Jarosława Sawickiego z Komendy Stołecznej Policji rowerzyści „jeżeli chcą być pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego, muszą się liczyć z tym, że za łamanie przepisów trzeba ponosić konsekwencje”. Dlatego przypominamy o elementach infrastruktury, których zadaniem jest ułatwienie bezpiecznego i sprawnego przemieszczania się po mieście, a także co wolno rowerzyście, a czego nie…

Droga rowerowa (potocznie nazywana ścieżką) – to droga lub jej część przeznaczona do ruchu rowerowego i oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi. Co ważne, jest ona oddzielona od innych dróg lub jezdni konstrukcyjnie lub za pomocą urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego. To odróżnia ją od… pasu rowerowego – czyli jednokierunkowego pasa ruchu o szerokości co najmniej 1,5 m, wyznaczonego w ramach jezdni (ścieżki zwykle sąsiadują z chodnikami lub są ich elementem).  Każdy rowerzysta ma obowiązek korzystać z drogi lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza. Za nieprzestrzeganie tego przepisu grozi mandat w wysokości 50 zł. Rowerzysta ma też prawo jechać środkiem pasa przez skrzyżowanie, jeśli z danego pasa ruchu można je opuścić przynajmniej w dwóch kierunkach. Zmniejsza to ryzyko wymuszenia na nim pierwszeństwa. Poruszanie się na drodze ma też ułatwić śluza rowerowa – czyli oznaczony fragment jezdni na wlocie skrzyżowania, zajmujący całą jej szerokość. Na śluzę nie mogą wjeżdżać samochody zatrzymujące się przed sygnalizatorem – jest przeznaczona  tylko dla rowerzystów, którzy dzięki niej są lepiej widoczni i mogą bezpiecznie rozpocząć dalszą jazdę na wprost lub zmienić jej kierunek. Natomiast kontrapas rowerowy – wydzielony pas na drodze jednokierunkowej w kierunku przeciwnym dla ruchu ogólnego pozwala jednośladom na jazdę „pod prąd”.

Przepisy

Po chodniku wolno jeździć tylko tym cyklistom, którzy opiekują się dzieckiem na rowerze (do lat 10) lub dozwolona prędkość na drodze jest większa niż 50 km/h, a chodnik ma co najmniej 2 m szerokości. Od niedawna rowerzysta może wyprzedzać wolno jadące pojazdy także z ich prawej strony czyli przy krawężniku – to bardzo ułatwia poruszanie się na zakorkowanych drogach. Rower poruszający się wieczorową porą, w nocy, we mgle oraz w tunelu musi być prawidłowo oświetlony. Przepisy wymagają, aby był wyposażony w lampę z przodu (światło białe lub żółte) oraz z tyłu (światło czerwone) i posiadał dodatkowo czerwony odblask z tyłu, który musi być zamontowany na stałe. Przy normalnej widoczności w dzień pozostałe światła nie muszą być włączone, a nawet trwale przytwierdzone.  Rowerzysta nie ma też obowiązku zakładania kasku, ale musi pamiętać o dzwonku – za jego brak  również grozi mandat! Rowerzyści nie mogą korzystać z autostrad i dróg ekspresowych. Dotyczy to także pasów awaryjnych czy pobocza, a mandat za wjazd rowerem na drogę szybkiego ruchu wynosi 250 zł.

Jaki rower do jazdy po mieście?

Rowery miejskie służą przede wszystkim do sprawnego przemieszczania się po coraz bardziej zatłoczonych metropoliach. Już podczas ich projektowania szczególny nacisk kładziony jest na wygodę – zapewnia ją m.in. odpowiednio wyprofilowana rama i wygodne siedzisko. Często razem z rowerem otrzymujemy kompletny zestaw akcesoriów: oświetlenie, błotniki, osłonę łańcucha i szprych. Model wspomnianego wyżej, polskiego producenta rowerów -KROSS Moderato jest typowym rowerem miejskim posiadającym wszelkie udogodnienia i ułatwiające poruszanie się po mieście 3 biegi. Dla mężczyzn, którzy zwykle wolą nieco żwawszą jazdę pojawiła się nowa kategoria rowerów, stworzona z myślą o szybkim, poruszaniu się po mieście, których przykładem jest KROSS Inzai czy Seto – typowe jednoślady gwarantujące wygodę oraz łatwe manewrowanie.

Rowery są modnym, zdrowym i szybkim środkiem wielkomiejskiej komunikacji. Dla wielu rowerzystów jazda po ruchliwej drodze wydaje się jednak zbyt niebezpieczna, a zsiadanie co 300 metrów przy kolejnym przejściu dla pieszych (na zielonym świetle) – dość kłopotliwe. To powoduje, że w ostatnim czasie straż miejska w całym kraju kontroluje i karze mandatami rowerzystów, którzy nagminnie łamią niewygodne dla nich przepisy.

info. i foto.: materiały prasowe KROSS