POOGIE BELL BAND w Poznaniu!

Polub nas na Facebooku

 

W najbliższy piątek w poznańskim Blue Note wystąpi formacja założona przez Poogie Bella, który po 16 latach gry z Marcusem Millerem zdecydował się na założenie własnego zespołu, grającego fantastyczną mieszankę jazzu, soul i funk. Na scenie pojawią się także inni muzycy wcześniej grający z Millerem – Patches Steward i Bobby Sparks.

images (2)Poogie Bell – perkusista, kompozytor i producent najbardziej znany jest ze wspólnej gry z Marcusem Millerem (grał w jego zespole przez 16 lat). Ale także nagrywał płyty i grał w zespołach takich wykonawców jak Erykah Badu, Victor Bailey, David Bowie, Stanley Clarke, Randy Crawford, Roberta Flack, Al Jarreau, Chaka Khan, Angelique Kidjo, Joe Sample, David Sanborn, John Scofield, Stanley Turrentine, Luther Vandross, Vanessa Williams i Victor Wooten. Teraz zdecydował się na założenie własnej grupy. Razem z nim grają między innymi Patches Stewart – trąbka (wpółpracownik między innymi Marcusa Millera, Victora Bailey’a, Ala Jarreau i Whitney Houston) oraz Bobby Sparks – instrumenty klawiszowe (grał z Marcusem Millerem, G. Duke / S. Clarke, Kirkiem Franklinem, RH Factor i Snarky Puppy)

26 kwietnia ukazała się nowa płyta Poogie Ball Band zatytułowana „Suga Top”.

Poogie Bell urodził się 1961 roku w Pittsburgu. Jego ojciec był pianistą jazzowy, liderem Charles Bell Contemporary Jazz Quartet. Charles junior regularnie obserwował próby zespołu ojca. Choć trudno w to uwierzyć, to Boogie zaczął uczyć się gry na perkusji, a gdy miał trochę ponad 2 lata po raz pierwszy wystąpił na scenie w Mike Douglas Show w pittsburskim Carnegie Hall z Pearl Bailey

Po przeprowadzce z rodziną do Nowego Jorku, Bell junior był wręcz otoczony muzyką. Jego ojciec wykładał jazz, a domu regularnie ćwiczył z takimi osobowościami jak Ron Carter, Richard Davis, Ornette Coleman, Max Roach i Mary Lou Williams, a ich sąsiadem był basista Paul Chambers. Dorastając w Nowym Jorku Bell zaprzyjaźnił się między innymi z Omarem Hakimem, Weldonem Irvinem, Marcusem Millerem, Lennym Whitem i Bernardem Wrightem.

Swój pierwszy „poważny” koncert Poogie Bell zagrał z Tomem Brownem, Weldonem Irvinem oraz Hughem Masakela. Później wyruszył w trasę z ludźmi znanymi jako twórcy hip-hopu Afrika Bambaata and the Soulsonic Force, a także z Force MD’s, grupą wokalną, która pierwsza połączyła R&B i hip-hop. „Touch and Go”, piosenka napisana przez Bella dla Force MD’s, przyniosła mu nagrodę dla najlepszego autora ASCAP w 1998.

Jeśli kiedykolwiek mieliście okazję posłuchać, jak na trąbce gra Michael “Patches” Stewart, to nie będziecie zdziwieni informacją, że urodził się on w mieście, gdzie “zaczął się jazz” – Nowym Orleanie. Michael zakochał się w trąbce jeszcze jako dziecka, ale dopiero gdy rozpoczął szkołę średnią, zaczął się uczyć muzyki. A gdy już zaczął, to poświęcił się jej całkowicie – z wielkim entuzjazmem i ogromną dyscypliną.

Po kilku latach grania z lokalnymi zespołami, Patches wyruszył na trasę z The Brothers Johnson. Wtedy spotkał Quincy Jonesa, który zaangażował go do swojego zespołu na trasie „The Dude”. W 1983 roku Patches wyruszył na trase z kolejnym gigantem jazzu – Alem Jarreau. Dzięki temu talent trębacza miała okazję poznać publiczność obu Ameryk, Europy, Australii i Japonii. W przerwie między koncertami z Jarreau, Patches nagrywał między innymi z Davidem Sanbornem, Anitą Baker, Georgem Dukem, Bonnie Raitt, Rickie Lee Jonesem oraz Soul II Soul. Następnie do swojego zespołu zaangażował go Marcus Miller, zdobywca Grammy, kompozytor i legenda basu.

Do swoich ciekawszych tras koncertowych Patches zalicza także te z Babyface, Dianą Ross i Whitney Houston.

Bobby Ray Sparks II zaczął grać na organach, gdy miał zaledwie trzy lata. Nie bez znaczenia był fakt, że jego rodzice były wykształconymi muzykami. Jako dziecko, Bobby swój dar muzyczny wykorzystywał grając w kościołach, na warsztatcah muzycznych oraz akompaniując wokalistom. Dzięki rodzicom nie zaniedbał muzycznej edukacji i jako perkusista, basista, ale przede wszystkim – klawiszowiec, potrafi grać praktycznie każdy gatunek muzyki. W swojej karierze grał między innymi z takimi wykonawcami jak Prince, Herbie Hancock, Stanley Clarke, George Duke, Tower of Power, Marcus Miller, Ray Charles, George Benson, Dave Koz, Lalah Hathaway, Roy Hargrove, Al Jarreau, Les McCann, Rahsaan Patterson, Poogie Bell, Dean Brown, Snarky Puppy, Kirk Whalum, David Sanborn, Nicolas Payton, czy St. Vincent.

Saksofonista Tony Watson Jr. przyznaje, że stara się grać z każdym, jeśli tylko to sprawia mu to przyjemność. To kolejny muzyk grający z Poogie Bellem wywodzący się z muzykalnej rodziny. Jego ojciec, Tony Watson Sr. był dyrektorem Crenshaw Middle School w Canton i znynym lokalnym perkusistą jazzowym. To pod wpływem ojca Tony Jr. zdecydował się na muzyczną karierę.

– Kiedy byłem mały, ojciec puszczał mi doskonałą muzykę, tak Yellowjackets, Miles Davis czy John Coltrane – wspomina Tony Jr. – W ten sposób mnie ukształtował.

Razem z zespołem zaśpiewa także uzdolniona wokalistka młodego pokolenia – Mey.

Poogie Bell – perkusja, Patches Stewart – trąbka, Bobby Sparks – instrumenty klawiszowe, Mey – wokal, Tony Watson – saksofon

24.05.2013, piątek, godz. 20.00

JAZZ TOP W BLUE NOTE: POOGIE BELL BAND

Bilety: 65 zł – pierwsze miejsca, 55 zł – drugie miejsca, 40 zł – wejściówki

info.: Blue Note