Ojejki eteryczne kontra CELLULITE

Polub nas na Facebooku

Tekst: Jolanta Zych

Wiosna coraz głośniej puka do naszych drzwi, my zaś z ogromną przyjemnością wychodzimy jej naprzeciw. Dłuższe i cieplejsze dni sprzyjają spacerom i weekendowym wyjazdom za miasto. Wraz z coraz mocniej docierającymi do nas promieniami słońca zrzucamy kolejne warstwy ubrania, odsłaniając tym samym poszczególne części ciała. Spoglądamy do lustra i często nie jesteśmy do końca zadowoleni z tego, co widzimy. Dlatego wiosna kojarzy się nam także ze zmianami dotyczącymi stylu życia, z decyzjami na zastosowanie rozmaitych diet związanych najczęściej z rozlicznymi rygorami kulinarnymi czy choćby z mocnymi postanowieniami codziennych lub przynajmniej cotygodniowych ćwiczeń fizycznych.

Bez-nazwy-2

A to dopiero początek – bo przecież przed nami lato. A wtedy jakże miło będzie zażywać kąpieli w ciepłym morzu czy wygrzewać się w promieniach słonecznych. Jeśli jednak niechętnie spoglądamy w lustro z powodu rysującej się na naszym ciele tzw. pomarańczowej skórki, której nie chcielibyśmy absolutnie posiadać, co wtedy? Półki sklepowe wprost uginają się pod ciężarem rozmaitych preparatów na tę niechcianą przypadłość, a gabinety masażu kuszą promocyjnymi ofertami zabiegów antycellulite. Podążając za coraz bardziej rozpowszechnioną dziś modą na naturę, możemy skorzystać z niepowtarzalnych, pachnących darów przyrody ukrytych w maleńkich buteleczkach.

Olejki eteryczne z roślin, bo o nich mówimy, to wieloskładnikowe mieszanki związków chemicznych biologicznie czynnych, które podczas zabiegów aromaterapeutycznych przedostają się do organizmu i oddziałują nań leczniczo.1 Do takich terapeutycznych zabiegów antycellulite należą masaże i specjalne kąpiele. Mieszanki olejków, które będą naszymi sprzymierzeńcami w tej niełatwej przecież walce, przyspieszają krążenie płynów ustrojowych, a tym samym usuwanie toksyn z organizmu.

W gabinetach SPA od lat wykorzystuje się działanie olejków na skórę, ich właściwości ujędrniające, poprawiające elastyczność i sprężystość. Aromaterapia używa do walki z cellulite przede wszystkim olejków: grejpfrutowego, paczulowego, kminkowego, jałowcowego, geraniowego i cyprysowego. Wchodzą one w skład wielu preparatów do kąpieli i masażu, które możemy również wykonać samodzielnie w domu.

Sposób na przygotowanie specjalnej wieczornej kąpieli jest niezwykle prosty. Wystarczy do wanny wypełnionej ciepłą wodą wlać po pięć kropli olejków: jałowcowego, cytrynowego i cyprysowego. Taka kąpiel powinna trwać od piętnastu do trzydziestu minut. Podczas tego jakże przyjemnego dla nas zabiegu, delikatnie masujemy ciało, zgarniając warstwę olejków z powierzchni wody. Po kąpieli nie spłukujemy się, lecz tylko wycieramy ręcznikiem.

Taką samą mieszankę olejków możemy użyć do masażu aromaterapeutycznego. W tym celu łączymy olejki z pięćdziesięcioma mililitrami bezwonnego oleju roślinnego. Na jeden masaż zużywa się średnio łyżkę stołową roztworu. Pozostałą część przechowujemy w ciemnej, szczelnie zamkniętej butelce, najlepiej w lodówce. Przed każdym użyciem należy wstrząsnąć mieszaniną Oba zabiegi pomogą nam w zwalczaniu otyłości i cellulite. Aby przygotować mieszanki do masażu musimy sięgnąć po tzw. oleje bazowe. Oleje te zawierają fitosterole i witaminy. Olej z nasion winogron, przeznaczony do skóry normalnej i ze skłonnością do przetłuszczania, wygładza i uelastycznia skórę nie zatykając równocześnie porów. Olej ze słodkich migdałów stosowany przede wszystkim do cery suchej, opóźnia efekty starzenia.

Inna receptura na antycellulitową mieszankę do masażu czy kąpieli zawierać będzie: trzy krople olejku geraniowego i cytrynowego, dwie krople jałowcowego oraz po jednej kropli olejku mięty pieprzowej i rozmarynowego.

Masażu aromaterapeutycznego najlepiej zażywać dwa razy w tygodniu, w pozostałe dni rozkoszujmy się pachnącą kąpielą. Możemy również wykonywać masaż miejscowy – wystarczy zaopatrzyć się w specjalną „łapę do masażu”.

A jeśli jesteśmy nazbyt zabiegani, by samodzielnie przygotowywać preparaty? Na rynku znajdziemy wartościowe, w pełni naturalne produkty, powstałe na bazie olejków eterycznych. Są wśród nich między innymi specjalne wyszczuplające żele z myriceliną, bardzo skuteczne w zwalczaniu i zapobieganiu „pomarańczowej skórce”. Myricelina stymuluje rozkład, blokuje syntezę i hamuje rozwój tkanki tłuszczowej. Takie żele dobrze się wchłaniają, poprawiają napięcie skóry, nadając jej miękkości i elastyczności. Bardzo przyjemne w użyciu są również gotowe aromaterapeutyczne oliwki do masażu np. z olejkami: geraniowym o ziołowo-kwiatowym zapachu i jałowcowym z jagód, przyspieszające procesy metaboliczne.

Przy zakupie olejków, których będziemy używać do przygotowania aromaterapeutycznych mieszanek zwracajmy uwagę na ich jakość. Olejki eteryczne nie powinny zawierać żadnych syntetycznych dodatków ani rozpuszczalników. Szukajmy na opakowaniach olejów i olejków nazw według systemu INCI, to gwarantuje bezpieczeństwo stosowanego produktu.

Aromaterapeutyczne preparaty pozostawią na naszej skórze piękny, kwiatowy, owocowy bądź ziołowy zapach, zapewniając nam również dobre samopoczucie. Używanie ich będzie na pewno ogromną przyjemnością, choć jak zawsze najważniejszą rolę w każdej kuracji, w tym również antycellulitowej odegra konsekwencja, cierpliwość i regularne poddawanie się zabiegom. A jeśli dodatkowo zatroszczymy się o naszą dietę i odpowiednią dawkę codziennego ruchu rezultaty powinny nas naprawdę zadowolić.