Kobieta vs makijaż

Polub nas na Facebooku

– Jak ty się czujesz bez makijażu? Potrafisz nieumalowana chodzić do pracy?
–Muszę. Nie mam wyjścia. Zawsze na wiosnę mam miesiąc bez makijażu. Już się z tym pogodziłam.

Rozmowa zasłyszana w jednym zmiejsc publicznych. Rozmawiały dwie młode i ładne kobiety. Okazało się, że jedna z nich ma silną alergię. Bierze leki, ale nie pomagają w 100% i lekarz zalecił jej, żeby zrezygnowała z makijażu, bo kosmetyki mogą pogorszyć sprawę.

alicia-keys-no-make-up
Kilka dni później przeczytałam o tym, że piosenkarka Alicia Keys rezygnuje z makijażu oraz inicjuje ruch #‎NoMakeUp. Pokazuje się w mediach, teledyskach i na zdjęciach bez makijażu. Postanowiła udowodnić kobietom, że niczego nie muszą. Sprawa jest głośna. Piszą o tym wszystkie kobiece portale i magazyny.

„Modlę się do Boga, by to była prawdziwa rewolucja. Bo ja już nie chcę się przykrywać. Ani swojej twarzy, ani umysłu, ani duszy, ani myśli, ani marzeń, ani zmagań, ani rozwoju emocjonalnego” – napisała AliciaKeys.

Czytam. Słucham. I nie wierzę w to, co słyszę i widzę! AliciaKeys nie chce się ukrywać pod makijażem? Ok! Nie ma problemu. Od dziś może przestać się malować! Po co cała akcja, którą trzeba koniecznie nazwać i oznaczyć hasztagiem?

Nie rozumiem. Być może dlatego, że nikt mi nigdy nie powiedział, że muszę się malować. Bardzo często chodzę „po mieście” bez makijażu, a rzęs nie maluję prawie nigdy. Makijaż to dla mnie element eleganckiego stroju na wyjątkowe okazje. Nie czuję się z tym źle i nie czuję się wyjątkowa. Nigdy, nawet przez chwilę, nie pomyślałam o tym, że jest to rewolucyjne postępowanie.

Po prostu nie mam ochoty stać o poranku 30 minut (lub więcej) przed lustrem. Wolę spędzać poranki –przed wyjściem do pracy – na rozmowie z mężem, celebrowaniu picia kawy, czytaniu gazet i książek lub na zabawie z psem. Nie mam ochoty stać przed lustrem i nakładać podkładu czy malować oczuoraz ust. Mój wybór, ale…

Czasami słyszę pytania: Czy ty się w ogóle malujesz? Dlaczego się nie malujesz? Masz alergię na kosmetyki?Najdziwniejsze jest to, że zazwyczaj pytają mnie o to kobiety. Wielu mężczyzn nie widzi różnicy. Takjak mój mąż pewnego wieczoru.

– Idę zmyć makijaż – powiedziałam udając się do łazienki.
– A to ty się umalowałaś dzisiaj? – odpowiedział zdziwiony, bo nie zauważył żadnej zmiany.

Umalowaną i nieumalowaną twarz widzą moje koleżanki i znajome, bo chcę ją widzieć. Chcą mieć możliwość powiedzieć, że mam już zmarszczki i powinnam się umalować, że nie dbam o siebie, a moja cera bez makijażu wygląda blado i powinnam zainwestować w lepszy krem. I tutaj wkracza ruch zainicjowany przez Alicię Keys.

#NoMakeUp ma walczyć z utartymi stereotypami mówiącymi o tym, że kobieta w makijażu wygląda lepiej i że jego brak świadczy o zaniedbaniu. Piosenkarka chce się temu przeciwstawić i ma rację!

Poczucie, że kobieta, a już na pewno kobieta w „pewnym” wieku, musi się malować jest w nas tak głęboko zakorzenione, że nie słyszymy nawet, jak bardzo śmieszne jesteśmy pytając: potrafisz wyjść z domu bez makijażu? Naszym przeciwnikiem jest nasze myślenie i nasze wewnętrzne przekonanie, że makijaż czyni nas piękniejszymi i atrakcyjniejszymi. Czy to prawda? Pytanie pozostawiam każdej z was do szczerej odpowiedzi.