Bieganie zimą

Polub nas na Facebooku

Ciemne wieczory i mokre poranki mogą spowodować, że bieganie zimą staje się nie lada wyzwaniem. Jednak właściwe podejście do biegania zimą może ułatwić radzenie sobie z pogodą i przestrzeganie ustalonego, rutynowego planu biegania. Nie taki wilk straszny!

womanrunningonsnowava

„No cóż, jeśli nie mogę otworzyć drzwi od domu, bo napadało tyle śniegu, to wtedy nie biegam.” – mówi maratończyk Viktor Röthlin. „Jeśli temperatura spada poniżej zera, nie biegaj zbyt intensywnie na świeżym powietrzu. Przeprowadź intensywny trening na hali lub na ruchomej bieżni. Lekkie treningi można realizować na zewnątrz, zwłaszcza kiedy pada śnieg” – radzi dalej.

Jeśli zimą chcesz kontynuować swoją pasję, wybierz dobrze oświetlone i bezpieczne miejsca. Dobrze jest też mieć towarzysza, raz, że będzie bezpieczniej, dwa, szybciej upłyną ci monotonne wieczory, a chłód będzie mniej odczuwalny.

Jak się ubrać?
Najlepszym strojem na bieganie w zimie jest ubiór na cebulkę. Kilka cieńszych warstw jest znacznie lepsze niż jedna ciężka kurtka. Najlepiej nałożyć na siebie 2-3 podkoszulki a na to odpowiednią ilość bluz. Jeśli jesteśmy prawdziwymi zmarzlakami, pod dresy możemy założyć kalesony albo rajstopy. Zasada jest taka: ubierz nieco mniej, niż ubrałabyś na spacer w danych warunkach atmosferycznych. Warto zaopatrzyć się w dobre jakościowo ubrania przeznaczone dla biegaczy, które znajdziemy w specjalistycznych sklepach.

Jak wiesz, głowa to bardzo ważny element naszego ciała, można śmiało powiedzieć ze najważniejszy. Przez głowę tracimy najwięcej ciepła, dlatego też nie zapominaj o odpowiedniej ochronie. Poniżej zera stopni to taka temperatura, która wymaga czapki. Jeśli jest powyżej, możesz założyć opaskę.

Wybierając rękawiczki, weźmy takie, które mają gruby i szeroki ściągacz, dobrze osłaniający nadgarstki przed chłodem. Jeśli jest naprawdę mroźno, załóż ochraniacze na kolana. Stawy należy chronić szczególnie w takich warunkach.

Twoje buty mogą wymagać dodatkowej uwagi, jeśli biegasz w nich zimą. Jeśli będziesz o nie odpowiednio dbać, będą Ci służyć znacznie dłużej. Po bieganiu w deszczu lub śniegu wyczyść buty ściereczką i jeśli to możliwe, wyjmij z nich wkładki. Następnie wypełnij je gazetą, która wchłonie wilgoć z wnętrza buta.

Oddech.
Ważna kwestia. Pamiętaj, żeby wdychać powietrze przez nos. Gardło jest bardzo narażone na przeziębienie w zimie, dlatego nie ryzykujmy.
Rozgrzewka i zakończenie treningu.
Jeśli na dworze jest naprawdę zimno, to przeprowadź rozgrzewkę w domu. I zaznaczmy, że naprawdę zimno oznacza -10 stopni i mniej. Dodatkowo, jeśli intensywnie się pocisz, po zakończonym treningu udaj się od razu do domu, aby zapobiec zamarzaniu potu. Nie rozbieraj się od razu, pochodź po pokoju, ureguluj tętno i oddech.

Ochrona.
Jeśli powietrze jest ostre warto też natłuścić usta i skórę na twarzy. Oczywiście natłuścić, a nie nawilżyć, czyli nie stosuj kremu nawilżającego, tylko środek natłuszczający. Możesz kupić też specjalny krem, który możesz znaleźć w każdej drogerii początkiem sezonu zimowego.

Zalety biegania zimą są ogromne:

  • będziesz sprawniejsza na wiosnę,
  • doskonała okazja, by sprawdzić swoje możliwości, a może i granice,
  • ruch na świeżym powietrzu doda ci energii, mimo że aura może nie zachęcać do leżenia tylko na kanapie,
  • bieganie w trudnym terenie pozwoli ci udoskonalić technikę,
  • no i w końcu, nie możesz zawieść towarzyszy biegania, jeśli takowych masz!

Nie trzeba nikogo przekonywać, że sport to same zalety. Do dzieła więc, biegnij dla zdrowia!